Ośrodek Zacisze dla naszego tatusia

Mój tatuś ma prawie 81 lat i mogło być mu ciężko przeprowadzać dużo powszednich prac. Bolały go biodra, dlatego nie mógł poruszać się a w wyniku tego był zobligowany by używać kul. Ponadto doszły bóle oddechowe i w wyniku tego mieliśmy w obowiązku codziennie przychodzić do niego. Problem w tym, że ciężko pracuję i nie mogę sobie pozwolić na urlop. Wiele godzin debatowalibyśmy z współmałżonkiem w sprawie tego, w jaki sposób opiekować się moim ojcem. Ostatecznie znaleźliśmy w internecie reklamę domu spokojnej starości. Zaplanowałam, że skontaktuje się z właścicielem domu dla seniorów.

Powiedziano mi, że z racji kooperacji z Narodowym Funduszem Zdrowia pensjonariusze mogą zatrzymywać się w ośrodku Zacisze bezpłatnie. Ponadto zakład opiekuńczy Podkarpacie prezentował dużo ułatwień, jakie miały sprzyjać osobom schorowanym. Domyślałam się, że może to być trafne wyjście, zatem zarezerwowałam kwaterę dla naszego ojca. Powinien przyjechać tam za miesiąc wobec tego musiałam z ojcem niezbędne rzeczy przeanalizować.
bliskość

Cechy dodatnie rezydowania w domu opieki

Zakład opiekuńczo-leczniczy Zacisze usytuowany jest w gminie Dubiecko w otoczeniu lasów i łąk. W wyniku bliskości przyrody seniorzy mogą iść na relaksujące spacery. Co więcej każdy apartament posiada medyczne sprzęty. Profesjonalna załoga pielęgnuje rezydentów. Oprócz tego mają szansę przybywać na fizjoterapię a seniorzy mający komplikacje z mobilnością zapisywani są na specjalną rehabilitację. Pielęgniarki wydają się nadzwyczaj miłe a dodatkowo pomocne. Jak zajechaliśmy do ośrodka oprowadziły mnie po całym kompleksie. Pochłonęliśmy smaczny obiad, zaś potem mój tatuś rozpakował się w swym nowym pokoju. Domyślałam się, że nie czuł się dobrze z powodu nowego domu, jednakże to było należyte rozwiązanie dla całej naszej rodziny. Posiadał zapewnioną troskę toteż nie muszę martwić o jego kondycję.
gra

Należyta opieka pensjonariuszy

Jak przyjechałam do zakładu po tygodniu tata był zadowolony. Zawiązał przyjaźnie z kilkunastoma pacjentami i wespół układali pasjansa i słuchali muzyki. Dodał, że rezydowanie w tym zakładzie okazuje się być nie najgorsze. Odbiera medykamenty, po jakich nie doznaje żadnego dyskomfortu a opiekunki wydają się nadzwyczaj ciepłe. W dodatku ma możliwość chadzać na zajęcia relaksacyjne a co drugi dzień wychodzi na marsze do parku. Przeczuwałam, że musi być uszczęśliwiony. Obecnie mogę zdecydowanie zarekomendować ten zakład opiekuńczo-leczniczy mym znajomym.